Newsletter BPO News
Zobacz pozostałe wpisy

Wybrane orzecznictwo

19-04-2016

Pracodawca może przeglądać prywatną korespondencję, którą pracownik prowadzi z prywatnego konta.

Przeglądanie prywatnej korespondencji pracownika, prowadzonej z służbowej skrzynki pocztowej, efektem czego jest zwolnienie pracownika, nie stanowi naruszenia prawa do poszanowania życia prywatnego i rodzinnego pracownika.

Wyrok Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z dnia 12 stycznia 2016 r., w sprawie Bărbulescu przeciwko Rumunii, skarga nr 61496/08.

W wyroku z 12 stycznia br. Europejski Trybunał Praw Człowieka uznał, iż zwolnienie z pracy za korzystanie z internetu do celów prywatnych, wbrew regulaminowi pracowniczemu, nie stanowiło naruszenia prawa do poszanowania życia prywatnego i rodzinnego.

Postępowanie w powyższej sprawie prowadzone było przez ETPCz na podstawie skargi wniesionej przez obywatela Rumunii, który został zwolniony z pracy za wykorzystywanie konta firmowego na komunikatorze Yahoo Messenger do celów prywatnych, zamiast do kontaktów z klientami. Pracodawca monitorował komunikację prowadzoną przez tego pracownika przez szereg dni, co umożliwiło wykrycie nieprawidłowości. Pracodawca poinformował pracownika o tym fakcie, jednakże ten zaprzeczył takiej sytuacji. Wtedy pracodawca przedstawił pracownikowi wydruki prywatnych wiadomości wysyłanych przez niego do bliskich. Wiadomości te dotyczyły m.in. stanu zdrowia oraz życia intymnego tego pracownika. W skardze złożonej do ETPCz skarżący zarzucił, że zwolnienie z pracy w powyższych okolicznościach spowodowało naruszenie jego życia prywatnego i korespondencji, tj. art. 8 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności sporządzona w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r. (Dz.U. 1993 nr 61 poz. 284 ze zm.). Jednakże w powyższej sprawie ETPCz nie zgodził się ze skarżącym i nie stwierdził naruszenia jego podstawowych praw. Co prawda Trybunał uznał argument skarżącego, że sprawdzenie jego prywatnych wiadomości przez pracodawcę, a także późniejsze wykorzystanie ich w postępowaniu przed sądem pracy stanowiło ingerencję w jego prawo do prywatności i korespondencji, jednak ostatecznie ingerencję tę uznał za proporcjonalną i uzasadnioną. Trybunał wskazał, że pracodawca możde zweryfikować jakość pracy swojego pracownika oraz jego wywiązywanie się z należących do niego obowiązków pracowniczych w godzinach pracy, a skoro konto z którego korzystał skarżący nie było jego prywatnym kontem, lecz kontem służącym do kontaktów z klientami, to pracodawca miał prawo dostępu do tego konta.

W konkluzji ETPCz uznał, iż w tym przypadku sądy krajowe zachowały sprawiedliwą równowagę pomiędzy prawem do poszanowania życia prywatnego i korespondencji skarżącego a interesami jego pracodawcy. Nie miało zatem miejsca naruszenie art. 8 Konwencji.